Drożyzna nie pierwszyzna
Gdy jednych przytłacza wszechobecna drożyzna, inni słyszą, że nasze portfele pękają w szwach… A przecież można było zorganizować wykład, zaprosić profesora ekonomii, co by wyjaśnił skąd się to wzięło i
Piórkiem i węglem: Katedra
Nie ma takiej osoby, która mieszka w Lublinie i nie zna tego miejsca! Chociaż lekko na uboczu Starego Miasta, to stanowi jedną z jego pereł, zachwycając swym pięknem i majestatem.
Prasówka: Głos Lubelski, 28.10.1933
Prasówka to nowy cykl, który dziś chcemy zapoczątkować. Co jakiś czas, nieregularnie, zaprezentujemy archiwalne czasopismo w całości lub we fragmencie. Tak dla przypomnienia co, „ileś” lat temu, działo się w
Kielner, czaju!
Język polski taki piękny, a im dalej w przeszłość sięgamy tym piękniejszy w swym brzmieniu. Poczynając od „daj, ać ja pobruszę”, po dzisiejsze „jak do tego doszło nie wiem” –
Trychinoskopistka
Wiedzieliście, że taki zawód istnieje? Nawet nie mamy pewności, czy wciąż, ale istniał na pewno, a my musieliśmy aż „w internetach” szukać co to takiego i „z czym to się
Jak on wyglądał? Hmm…
To się takie proste wydaje – nos prosty, usta takie sobie, z wyglądu podobny do nikogo… I każdy głupieje, bo nie wiadomo kogo szukać, a przecież wszystkich szukać się nie
Bogini Higieja w Lublinie
Za przyczyną potężnej bogini Hygei na pustych placach między pięknym starym grodem trybunalskim a podmiejskim cmentarzem, szybko, w parę zaledwie tygodni, powstał gród pod wezwaniem tejże bogini wzniesiony” – takimi
Krótka historia o walce trumny z perfumą
Pani Sobocka otworzyła perfumerię. Wydaje się prosta historia, przedsiębiorczość i zaradność w trudnych czasach wojny się chwali. Ale już na „dzień dobry” okazuje się, że ścianę należącą do jej lokalu
Niezwykła zwyczajność codzienności
Wielokrotnie w różnych prezentacjach wspominaliśmy, że za powstaniem Galerii Jezuicka 13 stoi sukces wystawy pt. Niezwykła zwyczajność codzienności, którą zorganizowaliśmy w lubelskim, nieistniejącym już lokalu o nazwie Caxmafe. To tam,
Bardzo Głupie Pisemko
Ten wątek już kiedyś poruszaliśmy – w styczniu 10 lat temu, we wpisie „Harcerski humor„. Wówczas mieliśmy dostęp do kilku skanów, nie widzieliśmy całej gazetki, ale posiadany wycinek wyglądał na
Zapraszamy na reklamy VI
Kolejna garść reklam, tym razem wszystkie z jednej gazety – Głos Lubelski z marca 1930 roku. I znów marki, które okazują się „stare jak świat”, ciekawe hasła reklamowe, urok retro
Brudasy! Brudasy!
Temat bardzo aktualny, epidemiczny, ale sprzed 100 lat, kiedy to również wielka epidemia wstrząsała światem. Trudno wywnioskować, czy chodzi o epidemię grypy „hiszpanki”, ale problem był na tyle poważny, że
Pamiętasz, było lato…
Kto jeździ po kraju czy za granicę, ten wcześniej planuje, „ogarnia logistykę” – ile kilometrów, gdzie zatankować po drodze, ile przystanków i gdzie przenocować. Dziś z pomocą przychodzą przeróżne aplikacje,
Wiec w czasie żniw nie może się udać
Dziś specjaliści od PR załamywaliby ręce, że wiec przygotowano bez uprzedniego badania gruntu. Nic więc dziwnego, że wiec się nie udał, bo… rolnicy byli w polu 🙂 Szukaliśmy „w internetach”
Gry i zabawy świetlicowe
Sezon wakacyjny w pełni, jednak już niedługo do placówek edukacyjnych powrócą nie tylko uczniowie, ale i nauczyciele, przedszkolanki, wychowawcy oraz panie ze świetlicy. Być może nie wszyscy wiedzą, ale świetliczanki

















