O metodach radzenia sobie z zimą na drogach w sezonie 1944/45 możemy przeczytać w aktach lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego z tego okresu. Znajdują się tam m.in. Sprawozdanie Powiatowego Zarządu Drogowego w Krasnymstawie z 10 października 1945 r., którego skany prezentujemy poniżej.
Z „Wykazu przyrządów do oczyszczania drogi Piaski–Krasnystaw–Zamość” dowiadujemy się o wykorzystaniu drewnianych pługów konnych (którym poświęcimy więcej uwagi w przyszłości), a także o skali podejmowanych działań — na jeden pług przypadało nawet do 200 km drogi wojewódzkiej. Z tabel zamieszczonych w sprawozdaniu wynika ponadto, że każdy około siedmiokilometrowy odcinek drogi był odśnieżany średnio przez 200 osób.
Materiały archiwalne obejmują również mapy fragmentów dróg, na których zaznaczono zakręty, spadki oraz miejsca największego zaśnieżenia. Powstawaniu zasp przeciwdziałano poprzez ustawianie tysięcy płotków przeciwśnieżnych.
W sprawozdaniu znajduje się także interesująca, krótka notatka opisująca walkę ze śniegiem, w której brały udział jednostki Milicji Obywatelskiej z poszczególnych powiatów oraz oddział wojsk radzieckich. Ten ostatni „wypędził” — słowo to zostało następnie przekreślone i zastąpione łagodniejszym określeniem „doprowadził” — ludność okolicznych wsi do odśnieżania drogi.
Owo „doprowadzenie” było przykładem świadczeń szarwarkowych — przymusowego obowiązku ludności chłopskiej w dawnej Polsce, polegającego na nieodpłatnej pracy przy budowie i utrzymaniu dróg, mostów oraz innych obiektów. Choć formalnie zniesiono je w 1958 r., ich formy przetrwały w PRL jako tzw. czyny społeczne.







698, Urząd Wojewódzki Lubelski, seria 16.2, sygn. 92
Fotografie: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygn. 6694, 6697
MAP
396.



