Niebieski ptak – tak często określa się ludzi lekkomyślnych. Okazuje się jednak, że niebieskim ptakiem jest też żądny wieprzowiny, niegodziwy handlarz-pośrednik, który czyha na rolnika jadącego z żywcem na targ. „Niebieskie ptaki” dosłownie siadają na furmanki, niekiedy terrorem, częściej większym zarobkiem, mamią rolników do sprzedaży trzody chlewnej. Tak przynajmniej wynika z pisma z dnia 5 maja 1937 r. wystosowanego do Zarządu miasta Chełma przez Cech rzeźników i wędliniarzy chrześcijan w Chełmie, który poczuł się do żywego dotknięty nieuczciwymi praktykami konkurencji.
Zespół 67/1, Cech rzeźników i wędliniarzy chrześcijan w Chełmie. Sygn. 7, k. 391
ZMJ
158.