29 sierpnia 2011 Biuro Matrymonialne PWRN… … czyli o Michale, młynarzu, jego żonie, pszczółce, gołębiu i Najwyższej Radzie Narodowej. Michał był dobrym człowiekiem. Wrażliwym, czułym, kochał poezję. Biegle poruszał się w gąszczu animizacji, personifikacji, onomatopei, hiperboli 1/1